• Wpisów:613
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:36
  • Licznik odwiedzin:18 569 / 1870 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Olewasz mnie teraz?Ja to zrobię kiedy będziesz mnie najbardziej potrzebował.
 

 
Niektóre wspomnienia sprawiają, że potrafimy się z nich śmiać godzinami, a niektóre wywołują u Nas dziwny ból w środku i łzy w oczach ...
 

 
Jest 23:32 i nie mogę zasnąć. Jest 23:59 i wymyślam scenariusze, które już nigdy się nie wydarzą. Jest 00:16 i na pewno już spałabym, gdybyś był obok mnie. Jest 00:37 i zastanawiam się co zrobiłam źle, jak mogłam postąpić. Jest 00:58 i pragnę, abyś o mnie po prostu myślał. Jest 018 i wyobrażam sobie resztki twojego uśmiechu. Jest 01:44 i podróżuję po ścieżkach, którymi oboje zaczęliśmy iść. Jest 021 i zaczyna mi miażdżyć serce. Jest 02:51 i jest mi cholernie przykro, że tak to się potoczyło. Jest 03:24 i przez nicość próbuję Ci spojrzeć w oczy. Jest 03:57 i zaczynam nienawidzić Siebie, że tak bardzo Cię kocham. Jest 04:14 i czuję zaschnięte łzy na policzku. Jest 04:43 i chciałabym abyś poczuł to co ja. Jest 05:22 i rozmyślam o tobie, ile dla Siebie znaczyliśmy.
  • awatar Mc.Dreamy: nadmierne myślenie bywa bardzo zgubne i niekomfortowe. Dlatego czasem warto starać się nie myśleć zbyt wiele. Zwłaszcza w sytuacjach kiedy niewiele możemy zrobić. Przepraszam za spamowanie,ale... Jeśli masz wolną chwilę i trochę chęci to zapraszam na mojego bloga. Będzie miło jak zagościsz tam na dłużej przez dodanie np. do obserwowanych. Pozdrawiam.
  • awatar Be strong and unbroken ♥: niestety mam ten sam problem nie umie przestać o nim myśleć a wczoraj pękłam i mam tak np kilka razy w miesiacu ze przyjdzie taki dzień który od rana jesst do bani i myśle tylko o nim i płakać mi sie chce i nie umie juz tego udzwignać i tak bardzo potrzebuje jego miłości i jego bliskości :( zapraszam do mnie
  • awatar anonimowanieznajoma: Szczerze? Wielokrotnie próbowałam się skupić na sobie. Trwa to od kwietnia. W piątek definitywnie zakończyłam to bagno, po prostu coś we mnie pękło. Rozpłakałam się przy tym mlim byłym przyjacielu i co usłyszałam 'nie płacz, bo sobie ktoś coś pomyśli'. Wiem, że nie będzie łatwo, ale biorę się za siebie. Jesteśmy silne, trzeba tylko w to uwierzyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ja wierzę, że przyjaźń damsko-męska istnieje. wierzę, że dziewczyna może się przyjaźnić z chłopakiem, bez żadnego większego uczucia. mogą się kochać, jak brat i siostra.. tylko czasami może się to zjebać.
 

 
Nie potrafię siebie polubić. Nie życzę nikomu, aby był w takiej sytuacji jak ja. Nienawidzę samej siebie, patrze w lustro i widzę same wady. Nie chciałabym żeby to zabrzmiało jak małolata w depresji, bo ta choroba jest teraz dosyć popularna, chociaż tak naprawdę mało kto wie co oznacza. Wcale nie mowie, ze cierpię na depresje. Po prostu jak widzę swoje ciało mam ochotę coś sobie zrobić. Jak widzę swoja twarz ogarnia mnie smutek. To wszystko. Po prostu bardzo siebie nie lubię.
 

 
Albo ja byłam tak naiwna, albo Ty byłeś tak przekonujący.
 

 
Człowieka tak bardzo pochłaniają myśli i plany na przyszłość, że przypomina sobie o życiu dopiero wtedy, gdy jego dni na ziemi są policzone. Ale wówczas na wszystko jest już za późno.
 

 
Czasami, mimo, że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno, by uwierzyć, że miłość potrafi zabić.
 

 
Kiedy zaczynam płakać przez Ciebie mam ochotę zebrać każdą z moich łez, wcisnąć sobie głęboko w oczy, nakrzyczeć na nie i kazać się chować tak długo, aż nie doliczę do nieskończoności.
 

 
Człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy.
 

 
Może nie płaczę, ale to boli.
Może nic nie mówię, ale czuję.
Może nie pokazuje, ale mi zależy.
 

 
I nawet gdy mnie ranisz i tak strasznie przez Ciebie cierpię, to moje jebane serce pragnie tak bardzo tylko Ciebie.
 

 
Miałaś kiedyś tak, że specjalnie wracałaś w miejsca które Ci się z nim kojarzą? Że czytałaś sms zachowane z sierpnia, że wszędzie szukałaś jego zapachu, jego spojrzenia i jego głosu, miałaś tak, że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijałaś się z bólu, miałaś tak, że oszukiwałaś cały świąt i wmawiałaś innym, że masz wyjebane? Miałaś kiedyś tak, że po pewnym czasie nie umiałaś już płakać? Tylko czułaś takie okropne uczucie w środku, żyłaś kiedykolwiek ze świadomością, że to było najlepszym co przydarzyło Ci się w życiu i sama przyczyniłaś się do zakończenia tego? No właśnie, nie miałaś tak,więc nie mów mi ,że rozumiesz.
 

 
Muszę zacząć od nowa, na nowo ułożyć sobie życie. Nie można wiecznie żyć tym co było i walczyć o coś czego nigdy nie będzie. To najwyższy czas oddzielić przeszłość grubą krechą. Trzeba przestać żyć złudzeniami i iść dalej. Zapomnieć o tych ludziach, dla których byliśmy gotowi skoczyć w ogień, a oni mieli na nas wyjebane po całości. O tych którzy zranili nas najmocniej odchodząc kiedy byli nam najbardziej potrzebni. Wiem. To trudne. Ale dam rade, zawsze daje.
bałam się że mnie zostawi , że to co czuje pęknie jak bańka mydlana .. kochałam go , to było prawdziwe uczucie nie jakieś bzdety , niestety ta pierdolona miłość okazała się fałszem który będzie tkwił i bolał przez całe życie w moim sercu.
 

 
I mimo wszystko - nadal są te dni w których najchętniej wyjebałabym Ci z całej siły w twarz, później wyszła z domu i już nigdy nie wróciła. Zostawiła za sobą cały ten syf, całe to pieprzone bagno, które wciąga mnie i sprawia , że z dnia na dzień wypalam się coraz bardziej.
 

 
Ej pamiętaj jeśli ma cie głęboko gdzieś , lub nawet nie zwraca na ciebie uwagi . Nie jest wart wszystkich łez , nieprzespanych nocy , myśli których tak wiele masz w głowie . Nie jest wart ciebie . Jesteś dla niego za Dobra . PAMIĘTAJ
 

 
Znasz to? wciskasz w uszy słuchawki. Klikasz 'play'. Pogłaśniasz na maksa i słyszysz już tylko tą muzykę. Tą, która kochasz, która jest częścią ciebie. Nie liczą się problemy w szkole, miłości, ani to, że ktoś właśnie cię woła. Ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca
 

 
A jest inaczej. Wciąż patrzymy co było kiedyś, bo brakuje nam tego co być może nie wróci. A wszystko zależy od nas
 

 
Wyszłam na osiedle. Owinęłam się szalikiem i zapaliłam fajkę. Usiadłam na murku i obserwowałam ludzi. Kobieta kłóciła się z jakimś facetem. Jedna babcia szarpała się ze swoim psem. Starszy facet krzyczał na małego chłopca, bo rozbił mu butelkę z piwem. Młoda dziewczyna kłóciła się z chłopakiem, który po pięciu sekundach minął ją i odszedł. Jej zaszklone oczy rejestrowały jego sylwetkę, znikającą w zimowej mgle. Maleńkie dziecko zaczęło płakać, bo rodzice kłócili się o to, czy kupić jej rower. Minęła mnie grupka małolatów, którzy mieli ubogie słownictwo, bo ograniczali się jedynie do 'kurwa' i 'ja pierdole.' Chociaż, generalnie to ja też właśnie tak skomentowałabym życie. Świat zmienił się w worek śmieci, których odór zabija jakiekolwiek pozytywne uczucia. Miłość? Taa, na pewno.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jestem dobrą Aktorką. Przy ludziach uśmiech, a w samotności łzy
  • awatar † point †: Dokładnie moje życie to jak niekończąca się 'Szansa na sukces'. Eh...
  • awatar Nie zakochuj się.: Niestety czasami tak trzeba.
  • awatar MechanicznaKsiężniczka: Jeśli brać to pod uwagę, to ja mogła bym występować w filmach... Chociaż... Całe moje życie to jeden wielki komedio-dramat... Nie wiem już czy śmiać się, czy płakać?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A ja siedzę zapłakana w ciemnym pokoju i nie mogę powstrzymać się od płaczu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Ktoś dzisiaj powiedział, że wyglądam, jakbym miała anemię. Blada, zimna, słaba...A ja po prostu byłam niewyspana, zapłakana i bezsilna... To nie były oznaki choroby. Ta tęsknota tak na mnie wpłynęła.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›